sekretariat@zsbopole.pl (77) 474 54 54 ul. Niemodlińska 40, 45-761 Opole

Author: Joanna Banaszewska (Page 1 of 4)

Sukces na skalę ogólnopolską!!!

Sukces  na  skalę  ogólnopolską!!!  Nominacja  do  nagrody  EduInspiracje 2019  dla  naszego  projektu!!!

Z prawdziwą radością informujemy, że nasz projekt “Otwarta Europa szansą rozwoju zawodowego uczniów opolskiej budowlanki” otrzymał nominację do tegorocznej nagrody EduInspiracje 2019 w kategorii Edukacja zawodowa. Jak wielki to zaszczyt, niech świadczy fakt, że znaleźliśmy się w gronie pięciu najlepszych projektów zawodowych w Polsce!!! A fakt, że nominację tę otrzymujemy do raz drugi (!) utwierdza nas tylko w przekonaniu, że to, co robimy ma sens i że warto kontynuować tę trudną, ale jakże satysfakcjonującą ścieżkę.

Nominacja ta jest kolejnym dowodem tego, że w ZSB projekty Erasmus+ i POWER realizowane są na najwyższym poziomie. Przypomnijmy, że na naszym koncie w tej dziedzinie są już takie sukcesy jak:

– wyróżnienie dla projektu “Wspólne korzenie Europy- drogi w historycznej i
nowoczesnej architekturze krajobrazu “,

– umieszczenie projektu “Europejska architektura krajobrazu wczoraj i dziś –
projektowanie i wykonywanie ogrodów historycznych i współczesnych” w gronie Dobrych Praktyk,

– nominacja do nagrody EduInspiracje 2015 za projekt “Europejska architektura krajobrazu – utylitaryzm i estetyka”,

– III miejsce w Polsce w konkursie Nauczyciel z POWER-em 2018 w kategorii Edukacja zawodowa dla naszej koordynatorki projektów, Joanny Banaszewskiej.

Możemy więc z czystym sumieniem pochwalić się, że jesteśmy jedyną szkołą na terenie Opola, a nawet województwa opolskiego mogącą Wam zaproponować projekty europejskie z najwyższej półki.

Gratulujemy wszystkim, którzy do tego sukcesu się przyczynili i życzymy dalszych w realizacji kolejnych projektów.

Zespół Szkół Budowlanych im. Papieża Jana Pawła II

Kolejny  projekt  nasz!!!  Zagraj  z  nami  w  Kin-ball!!!

Z radością informujemy, że udało nam się wygrać kolejny projekt dla uczniów! Tym razem nie zawodowy! Projekt dla wszystkich, którzy chcą poduczyć się angielskiego, ale przede wszystkim chcą realizować się sportowo.

Z czym związany jest projekt?

Na świecie coraz większą popularność zdobywa gra zespołowa nazywająca się Kin-ball. W Polsce nie jest w ogóle znana i naszym celem jest nauczenie się jej zasad i przeniesienie jej na nasz grunt. Nasi uczniowie z projektów Erasmus+ i POWER mieli już okazję przekonać się jak bardzo emocjonująca to gra…

W jaki sposób to osiągniemy?

Pojedziemy do naszych przyjaciół do Żyliny – Słowacja jest jednym z krajów, który przoduje w rozwoju Kin-balla. Tam właśnie będziemy uczyć się zasad gry i stamtąd przywieziemy ją do Polski. Tygodniowy wyjazd już w grudniu. Wszystkich chętnych zapraszamy po więcej informacji na początku września, zachęcamy też do śledzenia strony internetowej. Projekt kierowany jest do wszystkich uczniów klas II i III Publicznego Technikum i Szkoły Branżowej.

Prezentacja sportu na stronie naszego partnera – Strednej Odbornej Skoly Stavebnej (Żylina, Słowacja): https://www.sosstavebna.sk/prezentacia-sportu-kin-ball-na-nasej-skole/

 

Nowy Erasmus+ jest nasz!!!

Jedziemy do Portugalii i Hiszpanii!!!

Z prawdziwą radością informujemy, że kolejny raz udało nam się wygrać projekt Erasmus+. Sukces to tym większy, że jesteśmy jedyną szkołą w Opolu, której udało się zwyciężyć!!! Ocena naszego projektu jest niesamowita – otrzymaliśmy 97 punktów na 100 możliwych, tym samym znaleźliśmy się w czołówce zwycięskich projektów. A o tym, że nie jest to łatwe, niech zaświadczy liczba tegorocznych kandydatów projektowych – 1035!

Do wzięcia udziału w projekcie zapraszamy klasy aranżacji wnętrz i budownictwa. Nabór rozpocznie się we wrześniu, pod uwagę będą brane następujące kryteria:

  • średnia ocen z przedmiotów zawodowych,
  • ocena z zachowania,
  • ocena z języka angielskiego,
  • aktywny udział w życiu szkoły,
  • deklaracja podjęcia się różnych zadań w projekcie,
  • własne sposoby upowszechniania i reklamy projektu.

Ponadto przeprowadzona zostanie analiza sytuacji rodzinnej i predyspozycji do wyjazdu.

Nasze projekty są ważne i potrzebne. Przekonacie się o tym 17 i 18.06. Kto myśli o udziale w kolejnych przedsięwzięciach, tego zapraszam serdecznie w poniedziałek 17.06 o g.9.00 do sali nr 4 na podsumowanie fantastycznego projektu “Opole dla młodych obcokrajowców – w praktyce” oraz we wtorek 18.06 o g.9.00 również do sali nr 4 na uroczyste podsumowanie tegorocznego Erasmusa, które udowodni Wam, że warto brać udział w tym projekcie.

Oko w oko z pracą za granicą, czyli wspomnienia z Erasmusa+

Oko w oko z pracą za granicą, czyli wspomnienia z Erasmusa+

W ramach projektu Erasmus+ ZSB w Opolu – kompetencje uczniów to sukces uczniowie budowlanki zakończyli swoje staże zawodowe. W projekcie wzięło udział 30 uczniów z technikum aranżacji wnętrz, budownictwa i architektury krajobrazu. Miejscem docelowym stażu zawodowego były Słowacja (Żylina) i Hiszpania (Grenada).

Głównymi celami projektu były: doskonalenie umiejętności zawodowych, pogłębienie kompetencji językowych, poznanie innych kultur, poszerzenie własnych możliwości interpersonalnych i socjalnych. Realizację tych celów doskonale scharakteryzowała uczennica Oliwia Owczarek: „Myślę, że staż to świetna okazja, aby poznać kulturę danego narodu, nie tylko poprzez zwiedzanie samego miejsca, w którym się znajdujemy, ale również spędzając dużo czasu z jego obywatelami. Rozmawiamy i wykonujemy czynności zawodowe w przyjemnej atmosferze oraz obserwujemy ich sposób pracy. Jest to zatem idealny moment na podszkolenie swoich umiejętności interpersonalnych oraz językowych. Jeżeli mamy możliwość wzięcia udziału w takim stażu, to nie ma nic do stracenia i warto z tej propozycji skorzystać. Okres stażu zagranicznego pozostanie w naszej pamięci na długie lata.” Swoje wrażenia ze stażu hiszpańskiego przekazała też Sandra Kopiec: „Tego co doświadczyliśmy w Hiszpanii nie da się opisać słowami, każdy to musi przeżyć sam. Piękne budowle i krajobrazy, które mogliśmy codziennie podziwiać to tylko część wyjazdu. Poznanie nowych ludzi, kultury i hiszpańskiej kuchni to kolejne z wielu rzeczy, których mieliśmy możliwość spróbować. A najważniejsza część naszego wyjazdu, czyli staż umożliwił nam pogłębienie wiedzy z zakresu aranżacji wnętrz oraz współpracy z klientem. Pokazał nam również inne spojrzenie na nasz zawód jak i na zwykłe, codzienne życie.” Dominika Mielniczuk wskazała też najważniejszą, jej zdaniem, zaletę hiszpańskiego stażu: „Śmiało mogę powiedzieć, że wykonywana praca dała mi możliwość wykorzystania zdobytych już umiejętności jak również zdobycia nowej wiedzy. W tym czasie mogłam także podszkolić język angielski. Osobiście jednak najcenniejszym dla mnie doświadczeniem była praca z klientem (konsultacja, przedstawienie koncepcji i ewentualne negocjacje) oraz praca w zespole.”

W Słowacji uczennice z aranżacji wnętrz uczyły się wykonywania prac wykończeniowych: kafelkowania, malowania, suchej zabudowy. W Hiszpanii natomiast grupa z aranżacji wnętrz szkoliła swoje umiejętności w wykonywaniu projektów wnętrz dla określonego klienta, architektura krajobrazu w niezwykłych ogrodach Alhambry doskonaliła kompetencje z zakresu urządzania i pielęgnacji terenów zieleni oraz konserwacji obiektów małej architektury krajobrazu, uczniowie z budownictwa z kolei nabywali samodzielności w wykonywaniu zadań  praktycznych,  poznali też nowe technik nakładania tynków dekoracyjnych oraz dekoracji ściennych.

Słowacka grupa pracowała pod kierunkiem instruktorów zawodu Średniej Szkoły Budowlanej, wykonywała praktyczne prace w warsztatach i szkole, natomiast grupy hiszpańskie zetknęły się z pracodawcami, dla których wykonać musieli określone prace praktyczne. Korzyści stażu zawodowego u pracodawców wyliczyła Dominika Nawrat: „Plusem stażu u pracodawcy jest zdobywanie doświadczenia zawodowego, dzięki czemu inwestujemy w swoją przyszłość, kolejnym plusem jest przygotowywanie się, dzięki stażom, do życia dorosłej osoby, bo to właśnie dzięki nim można zobaczyć jak wygląda praca i z czym można się spotkać w przyszłości. Dzięki stażowi mamy także większe szanse na przyjęcie do pracy, ponieważ pracodawca chętniej przyjmie osobę z doświadczeniem po stażu niż osobę która tego doświadczenia nie posiada.” Marta Guszpit z kolei oceniła słowacki staż: „Projekt Erasmus+ w mojej ocenie wypadł bardzo pozytywnie. Podczas stażu nauczyliśmy się wielu przydatnych rzeczy w naszym zawodzie tj. kafelkowania czy montowania podwieszanych sufitów. Wszyscy przyjęli nas bardzo miło, dzięki czemu atmosfera podczas pracy była przyjemna, a zajęcia mijały nam bardzo szybko. Wyjazd ten pozwolił nam na poznanie kultury słowackiej oraz zobaczenie jak wyglądają ich sposoby nauczania.”

Oprócz zdobywania umiejętności zawodowych, sporo czasu uczniowie spędzili na poznawaniu miejsc, w których przebywali. Stażystki ze Słowacji miały możliwość zwiedzenia zamków w Budatinie, Orawskiego Podzamcza, relaksowały się w termach Rajeckich Teplic. Grupy hiszpańskie z kolei zwiedziły Malagę oraz najciekawsze dzielnice Grenady: arabską Albaicín, żydowską Realejo, najbardziej barwną dzięki niesamowitym muralom, cygańską Sacromonte, słynącą z jaskiń zamieszkanych przez wolnych duchem ludzi z całego świata.

Ze stażu uczniowie wrócili więc nie tylko z pełnymi pamiątek walizkami, certyfikatami partnerów, ale też z poczuciem, że czują się pewniej pod każdym względem: zawodowym, językowym, osobistym. Korzyści odniesione ze stażu podsumował Maciej Gaweł, zachęcając przyszłych stażystów do walki o miejsce w kolejnych projektach:

„Kilka powodów, dlaczego opłaca się odbyć staż zagraniczny:

  • Wyróżniające się CV:

Dzięki temu twoje CV od razu będzie inne, lepsze. To bardzo ważne, zwłaszcza, że zwykle do każdej pracy CV wysyłają setki kandydatów.

  • Poznanie kultury pracy w innym kraju:

Pracując w innym kraju w innym języku, uczysz się jednocześnie kultury i metod pracy, jakie tam obowiązują.

  • Nowe znajomości:

Dzięki odbyciu stażu za granicą, możesz pochwalić się kontaktami zagranicznymi z ludźmi z branży. Możesz stać się cennym pracownikiem, jeśli polska firma, która cię później zatrudni, będzie chciała rozwijać się na arenie międzynarodowej.

  • Nabycie umiejętności swobodnego porozumiewania się w obcym języku:

Nauka języka w szkole czy nawet na kursach językowych to zupełnie coś innego niż nauka w praktyce. Będąc na stażu za granicą nie masz wyjścia i musisz porozumiewać się w obcym języku.

  • Głębsze poznanie siebie, swoich zalet i wad:

Nie wiemy, jak byśmy zareagowali w różnych ekstremalnych sytuacjach, bo takich po prostu nie doświadczamy. Wybierając się na staż zagraniczny od razu rzucamy się na głęboką wodę. Tam poznajemy swoje słabości, niedociągnięcia, ale też mocne strony.

  • Poszerzenie horyzontów

Kto dużo podróżuje, nabywa wiedzy, doświadczenia. A taka osoba z pewnością będzie miała otwartą głowę i nowe pomysły.”

 

Nasza praca okiem TVP3

“Przewodnik dla obcokrajowców w praktyce” – zapraszamy na relację TVP3

https://opole.tvp.pl/41643864/mapa-dla-obcokrajowcow-ukrainscy-uczniowie-ze-szkoly-budowlanej-tworza-praktyczny-przewodnik

Wspomnienie z Hiszpanii

VIVA  LA  ESPAÑA!!! czyli część 4 (wspomnieniowa) relacji z hiszpańskiego stażu…

Mimo iż od powrotu z Hiszpanii upłynęło trochę czasu, chcemy uzupełnić relację o wydarzenia drugiego tygodnia. Czas ten upływał i na pracy, i na zwiedzaniu. Uczniowie doskonalili swoje umiejętności zawodowe, językowe i międzykulturowe. Wzięli też udział w kolejnych warsztatach językowych, które odbyły się na zasadach gry miejskiej. Grupa, podzielona na mniejsze zespoły musiała wykonać kilkanaście zadań, do których polecenia zapisane były w języku angielskim i hiszpańskim. Zwyciężyła grupa w składzie Dominika Mielniczuk, Justyna Załoga, Martyna Czyż, Dominika Nawrat, Sandra Kopiec, Wiktoria Dziony.

Drugi tydzień poświęcony był też na zwiedzanie ciekawostek Granady. Jedno popołudnie poświęciliśmy  na zwiedzanie dzielnicy żydowskiej – Realejo, słynącej z niezwykłych murali. Poznaliśmy dzieła jednego z najbardziej znanych w Hiszpanii artystów, El Niño de las Pinturas, słynącego z oryginalnych graffiti oraz wielu innych, z racji charakteru Street-Art, anonimowych twórców.

W kolejne popołudnie wspinaliśmy się ścieżkami cygańskiej dzielnicy Sacromonte. Ciekawostką jest to, że w zboczach gór, w naturalnie powstałych jaskiniach żyją wolni duchem ludzie z całego świata. Ze wzgórz górujących nad miastem roztaczał się fantastyczny widok na całą Granadę.

Na koniec pobytu nasi gospodarze przygotowali dla nas ucztę duchową i cielesną. Na uroczystości rozdania certyfikatów mogliśmy jeszcze raz spróbować hiszpańskich specjałów i posłuchać przyjemnego koncertu (gitara i śpiew). Nasi stażyści po raz kolejny zostali fantastycznie ocenieni przez partnera. Również pracodawcy byli z naszych uczniów wyjątkowo zadowoleni, dowodem czego była m.in. specjalna nagroda, którą Dominika Nawrat otrzymała od swojego szefa.

Bardzo zadowoleni wróciliśmy do Polski, postanawiając po raz kolejny brać udział we wszystkich projektach Erasmus+, w których będzie taka możliwość. Każdy ze społeczności szkolnej widzi korzyści takich staży – uczniowie po raz kolejny są wyjątkowo zadowoleni z praktyki, nauczyciele z większych umiejętności uczniów a sama szkołą poszczycić się może kolejnym dobrze zrealizowanym projektem.

Jeszcze raz serdecznie dziękujemy za zorganizowanie nam rewelacyjnego pobytu wszystkim członkom Mobility Projects, w szczególności Magdzie, Noemi, Ani i Hani – dzięki Wam było to fantastyczne doświadczenie.

 

“Opole dla młodych obcokrajowców – w praktyce”

 

Otrzymaliśmy Certyfikat Dobrze ZaProjektowanej Szkoły – jesteśmy dumni z sukcesu. Projekt “Opole dla młodych obcokrajowców – w praktyce” trwa i już niedługo, na przełomie maja i czerwca będziemy mogli się pochwalić wynikami projektu – stroną internetową z informacjami dla młodych uczniów z zagranicy.

VIVA  LA  ESPAÑA!!!

VIVA  LA  ESPAÑA!!! czyli część 3 relacji z hiszpańskiego stażu…

Część drugą relacji poświęciłam wyłącznie praktykom, a przecież nie od dzisiaj wiemy, że nie samą pracą człowiek żyje! Teraz więc napiszę słów kilka o tym jak spędzaliśmy nasz czas wolny, w jaki sposób doświadczamy Hiszpanii i  dlaczego chętnie byśmy się tu przeprowadzili:).

Czwartkowe popołudnie spędziliśmy zwiedzając Albaicín – jedną z dzielnic Granady. Mówią o niej, że jest jedną z najbardziej klimatycznych dzielnic w całej Hiszpanii, a to za sprawą gąszczu wąskich uliczek, maleńkich placów i ciekawych ludzi, ciągnących do Albaicín jak muchy do miodu. Ta część miasta ma klimat dawnej arabskiej dzielnicy, na każdym kroku natknąć się można na ślady ich dawnej bytności. Choć po opuszczeniu miasta przez Arabów w 1492 roku meczety zamieniono w kościoły, sporo w nich arabskiej ornamentyki, która dla nas jest jak mieszanka kolorów i koronek. Ze względu na swe położenie na wzgórzach, z Albaicín rozciągają się wspaniałe widoki na Alhambrę i całą Granadę.

Czwartkowy wieczór spędziliśmy z kolei na pokazie flamenco – jednego z najsłynniejszych symboli Hiszpanii. Byliśmy zachwyceni grą na gitarze i tańcem, śpiew – bardzo specyficzny – nie wszystkim przypadł do gustu. Nie mamy niestety zdjęć z samego występu, bo fotografowanie było zabronione, jednak musicie uwierzyć nam na słowo, że było to piękne zetknięcie się z kulturą Hiszpanii.

Piątek powitał nas naprawdę ohydną pogodą. Podczas gdy w Polsce było nawet 20 stopni, u nas zrobiło się 7 i zaczął lać deszcz. Martwiliśmy się trochę, bo wiedzieliśmy, że pogoda może się nie poprawić przez cały weekend a czeka nas wycieczka do Malagi.

Sobota przyniosła pogodę typowo wiosenną – raz paliło słońce, by po chwili zaczął lać rzęsisty deszcz. Jednak chyba gdzieś tam mieliśmy trochę szczęścia, bo podczas zwiedzania wzgórz i ruin nie zmokliśmy.

Wycieczkę po Maladze zaczęliśmy od zwiedzenia górującej nad całym miastem kolejnej Alcazaby (obronnej twierdzy). Wspinaliśmy się i wspinaliśmy, by po długim czasie cieszyć oczy cudownymi widokami na całą Malagę – z jednej strony podziwialiśmy góry, z drugiej – Morze Śródziemne.

Następnie udaliśmy się do Muzeum Pabla Picassa. Malarz urodził się w Maladze i spędził w niej wiele lat. Muzeum mieści 155 prac malarza i jest doskonałym miejscem, żeby zapoznać się z jego twórczością. W środku naturalnie nie można niczego fotografować, jednak na własne oczy przekonaliśmy się, że każdy miłośnik sztuki powinien to miejsce odwiedzić.

Kończąc zwiedzanie wstąpiliśmy do katedry Wcielenia (Santa Iglesia Catedral Basílica de la Encarnación), zwanej La Manquita, pieszczotliwie „Jednoręka dama”. Docelowo katedra miała mieć dwie wieże, jednak nigdy drugiej nie ukończono. W katedrze za to znajduje się aż 15 kaplic. Budowla jest ogromna a ze względu na czas jej powstawania łączy w sobie aż trzy style – gotycki, renesansowy i barokowy. Na uwagę zasługują też ogromne drewniane organy.

Na zakończenie pobytu w Maladze nie obyło się bez odwiedzin Morza Śródziemnego, gdzie najodważniejsze uczestniczki wyjazdu (lub najbardziej szalone, jak kto chce to widzieć:)) skorzystały z kąpieli w morzu.

Niedziela upłynęła nam pod znakiem leniuchowania. Część uczestników, mimo nie najlepszej pogody włóczyła się po mieście, część pracowała nad projektami, jeszcze inni szukali sobie co ciekawszych zajęć, np. przygotowywali sałatkę owocową… Pycha…

Tak nam mija czas, a do powrotu już tylko cztery dni…

 

VIVA  LA  ESPAÑA!!!

VIVA  LA  ESPAÑA!!! czyli część 2 relacji z hiszpańskiego stażu…

Już wiecie, że Hiszpania baaaardzo nam się podoba, ale pamiętać należy, że nie jesteśmy tu wyłącznie dla przyjemności. Stąd też część ta poświęcona będzie dokumentacji praktyk.

Staże zawodowe – o czym wspominałam wcześniej – są zróżnicowane w zależności od zawodu i pracodawcy.

1. Architektura krajobrazu (3TB) – grupa uczniów tej specjalizacji ma wyjątkowe szczęście – może ćwiczyć swe umiejętności w zabytkowych ogrodach Alhambry (Jardines de la Alhambra) – jednego z najważniejszych zabytków związanych z historią Półwyspu Iberyjskiego.

Alhambra – warowny zespół pałacowo-parkowy – została zbudowana w XIII wieku, jej rozbudowa zakończyła się w wieku XIV. Składa się z czterech części: Alcazaby (cytadeli), Pałacu Nasrydów, Pałacu Karola V i ogrodów Generalife. Alhambra należy do najpiękniejszych zabytków kultury arabskiej w Europie. Byłą ostatnim bastionem obrony Arabów, których z Europy w 1492 r. przepędziła królowa Izabela I Katolicka i jej mąż król Ferdynand. W Alhambrze też królowa podarowała Krzysztofowi Kolumbowi klejnoty na jego pierwszą wyprawę w nieznane. W tak pięknym i ważnym dla kultury europejskiej miejscu stażyści mieli możliwość pogłębiania swych umiejętności zawodowych.

   

Jak widać nasi uczniowie szybko znaleźli wspólny język z innymi pracownikami Alhambry:).

 

2. Budownictwo – stażyści z 3TB mają praktykę u dwóch pracodawców: Garay y Asociados oraz Nest Style. Zajmują się prowadzeniem prac remontowo-wykończeniowych w Albaicín – jednej z najstarszych dzielnic Granady, dzielnicy arabskiej.

 

3. Aranżacja wnętrz – praktyki tej grupy odbywają się aż u czworga pracodawców: Luzón Built, Palomar Stilgres, Universal Mobility Office i Colchonería y muebles Alba. W firmach tych zajmują się przede wszystkim wykonywaniem projektów wnętrz i aranżacją przestrzeni.

Pracodawcy są z naszych uczniów bardzo zadowoleni. Nam z kolei podobają się pracodawcy, więc mówiąc krótko – wszystko jest ok!!!

 

Viva la ESPAÑA!

VIVA  LA  ESPAÑA!!! czyli część 1 relacji z hiszpańskiego stażu…

Nasza podróż rozpoczęła się o 6.30 w niedzielę 31 marca 2019 r. Ponieważ tej nocy była zmiana czasu, woleliśmy się zaasekurować wcześniejszym spotkaniem, by uniknąć niespodzianek. Wszyscy stawili się o czasie i już po chwili pędziliśmy na lotnisko we Wrocławiu, na które dotarliśmy godzinę za wcześnie. Nic to… To była tylko pierwsza z wielu chwil oczekiwania na ciąg dalszy podróży.

Po oddaniu bagażu rejestrowanego, który mieliśmy zobaczyć dopiero w Maladze, przeszliśmy szczęśliwie odprawę i już (:)) o 11 wzbiliśmy się w powietrze kierując się na Frankfurt nad Menem. Tam wylądowaliśmy o 12.20 i o 14.45 ruszyliśmy dalej. W Maladze odebraliśmy bagaże, przywitaliśmy się z kierowcą( ¿Que tal?Me llamo Jose) i ruszyliśmy do Granady (pisownia hiszpańska, polska – Grenada).

Na miejscu byliśmy po 20, zmęczeni, ale uszczęśliwieni, że wszystko poszło dobrze. W Granadzie powitała nas koordynatorka, Noemi, zaprowadziła nas do miejsca zakwaterowania (White Nest Hostel w samym centrum starówki), rozlokowała nas po pokojach i zaprosiła na kolację. Po kolacji udaliśmy się na zasłużony odpoczynek.

Dzień pierwszy rozpoczął się od zebrania, prowadzonego przez Hanię i Karolinę, nasze opiekunki. Ustaliliśmy plan działań, program dnia, po czym większość uczniów udała się do swoich pracodawców, zapoznać się z nimi i swoimi obowiązkami.

Jakie programy stażu są przewidziane dla naszych uczestników? Czego będą się uczyć? To mieliśmy już zaplanowane wcześniej, ale u pracodawców należało to potwierdzić. Grupa z architektury krajobrazu udała się do ogrodów Alhambry, przepięknego zabytku, dokumentującego 700 lat panowania Arabów na Półwyspie Iberyjskim. Część grupy z budownictwa poszła na swój plac budowy obok tarasu widokowego, część kolejna rozpoczynała prace wykończeniowe w zabytkowej kamienicy, w której mieści się hostel. Uczniowie z aranżacji wnętrz zajmować się z kolei będą projektowaniem wnętrz, urządzaniem wystroju, itp.

W trakcie intensywnego, pierwszego dnia nie zabrakło miejsca na wypicie pysznej kawy, zjedzenie specjału hiszpańskiego – churros i podziwianie rozkwitającej przyrody i czy najsłynniejszego zabytku Granady – Alhambry.

Po południu mieliśmy zorganizowany tzw. Welcome Tour po Granadzie. Zwiedziliśmy najważniejsze miejsca i zabytki centrum miasta, np. Katedrę Najświętszej Marii Panny od Wcielenia, jedną z największych na świecie, pomnik Izabeli I Katolickiej i Krzysztofa Kolumba, uchwyconych w momencie podpisywania zgody na jego podróż w nieznane i wielu innych ciekawych miejsc.

Jesteśmy w wyjątkowym miejscu i mamy tego poczucie. Hiszpanie są niezwykle gościnni, uśmiechnięci, bezproblemowi, miasto piękne i przyjazne turystom – jednym słowem trafiliśmy z naszym partnerem w dziesiątkę!

Do następnego razu:).

 

Page 1 of 4

Powered by WordPress & Theme by Anders Norén