W dniu 1 marca 2019 r. uczniowie naszej szkoły spotkali się z Panem Robertem – od 15 lat trzeźwym alkoholikiem. Spotkanie odbyło się w ramach realizacji programu profilaktycznego Hufca Pracy w Opolu.

Namówić Roberta do zwierzeń przy tak dużej ilości osób młodych nie było łatwo. Przekonało go jednak to, że być może jego historię przypomni sobie ktoś, kto może kiedyś powie, że nie ma problemu z alkoholem. On też na początku wcale go nie widział.

Robert miał pracę, rodzinę i prawdziwych przyjaciół. Nikt nie domyślał się, że zaczął sięgać po alkohol w samotności. Smak wódki przynosił mu ulgę po trudnym dniu w pracy. Z utęsknieniem czekał na koniec dnia, by móc wypić piwo lub drinka. To go rozluźniało i sprawiało wrażenie, że kłopoty szły w niepamięć. Ciężki dzień w pracy, krzywe spojrzenie szefa, kłótnia z żoną, wagary syna. “Piłem bo wydawało mi się, że wtedy łatwiej mi będzie uporać się z codziennością. Piłem, bo chciałem pić. Chciałem zapomnieć” – tak mówi teraz.

Robert wielokrotnie powtarzał, że miał ogromne szczęście, bo była obok niego żona. Jest jej za to bardzo wdzięczny, bo choć zmienił ich życie w piekło, ona zdecydowała się przy nim zostać.

“Znikałem z domu na noc wychodząc przez okno, bo drzwi zamykała żona. Wracałem nie wiedząc gdzie byłem i co robiłem” – wspomina. Nie chciał mówić o szczegółach.

“Wracałem, przepraszałem, płakałem i wiedziałem, że kłamię”.

“Któregoś razu znalazłem kartkę przy łóżku z napisem: Jestem przy Tobie. Pozwól sobie pomóc. Kocham Cię”.

“Tego dnia postanowiłem zadzwonić do AA. Chciałem odzyskać swoje życie. Chciałem móc spojrzeć w lustro”.

“Los sprawił, że nie ma już mojej żony wśród nas (zmarła w 2013 r.).  Mimo to, dziękuję jej za to, co dla mnie zrobiła każdego dnia – kocham Cię”.

Robert od 15 lat jest trzeźwy. Najtrudniej było na początku wychodzenia z nałogu. Miał przed sobą niezwykle trudne zadanie. Teraz pomaga innym, bo to właśnie on z takim bagażem doświadczeń jest ogromnym wsparciem dla alkoholika i jego rodziny.

Spotkanie z Robertem zrobiło ogromne wrażenie na uczniach. Mamy nadzieję, że była to ważna lekcja w ich życiu.